Fax Now: (925) 132-4545

 
 

Dieta oczyszczająca na czerwiec? Tylko pod znakiem truskawki!

Czerwiec 7, 2016 Uncategorized 0
Dieta oczyszczająca na czerwiec? Tylko pod znakiem truskawki!

Z czym kojarzy się czerwiec? Z całą pewnością z pięknie czerwonymi, pachnącymi, polskimi truskawkami! Sezon na nie trwa krótko, ale jest niebywale intensywny. Z twarożkiem, jogurtem, makaronem, w naleśnikach i wytrawnej sałatce. W samym jego szczycie zajadamy się nimi od rana do wieczora. Czyż to nie doskonały czas na to, aby zafundować sobie naturalną, truskawkową kurację oczyszczającą organizm? Nasze czerwone pyszności ze straganu doskonale się do tego nadają!

Dbający o linię w pierwszej kolejności wskażą na niskokaloryczność truskawek i dużą zawartość wody. Dzięki temu miska tych owoców wspaniale syci i nie wywołuje wyrzutów sumienia. Zwolennicy zdrowej diety wskażą jednak na szereg innych zalet truskawki. To bogactwo witamin C, A, B1, B2 i PP, mikroelementów takich jak wapń i magnez oraz dodatkowo kopalnia pektyn i błonnika, które w zbawienny sposób wpływają na pracę naszego układu pokarmowego. Składniki truskawek zamiatają jelita, fundując nam oczyszczanie organizmu z toksyn. I pomyśleć, że wszystko to odbywa się w tak błogich okolicznościach towarzyszących zajadaniu się truskawkami!

Czy znajdziemy w truskawkach jeszcze jakieś znakomita? Naturalnie! To m.in. kwas elegonowy, który chroni nas przed rakiem. Za truskawki podziękują nam także zęby i kości, bo owoce te pełne są fosforu. Żelazo z truskawek przyda się w usprawnianiu pracy układu krwionośnego, mangan – upiększy nasze włosy i ułatwi przyswajanie innych minerałów.

Jak przeprowadzić truskawkowe oczyszczanie organizmu? Należy zastosować krótką dietę opartą na tym właśnie owocu. Nie powinna ona trwać dłużej niż 3 dni, bo same truskawki nie zapewnią nam wszystkich potrzebnych nam do prawidłowego funkcjonowania makroskładników (białka i tłuszczu). Powinny też na nią uważać osoby z cukrzycą (truskawki to jednak owoc, zawierają zatem cukier) i alergicy. Truskawki mogą bowiem uczulać.

Jakie dania czekają nas na diecie truskawkowej? Mało ważące i świeże, czyli idealne na lato. Poza dużych ilości truskawek w czystej postaci, zajadać będziemy ryż, omlety, sałatki z dodatkiem innych owoców, a wręcz mięso w truskawkowym sosie! Dieta zakłada cztery posiłki dziennie, które ucieszą nasze oczy, nos i ze 100% pewnością podniebienie.

Co zyska nasz organizm dzięki truskawkowemu oczyszczaniu? Dieta pozwoli wyregulować poziom cholesterolu we krwi, pomoże w leczeniu reumatyzmu i artretyzmu (truskawki są zatem wskazane w każdym wieku!) i usprawni metabolizm. Zgubione w tym okresie kilogramy nie wrócą wiec do nas tak łatwo. A dodatkowo truskawki odkwaszą organizm i poprawią stan skóry. To kiedy zaczynamy?

Dlaczego smażenie jest niezdrowe?

Maj 24, 2016 Uncategorized 1
Dlaczego smażenie jest niezdrowe?

Tłuszcz jest nośnikiem smaku i zapachu. To dlatego udko kurczaka z chrupiącą skórką jest bardziej wyraziste niż gotowana pierś z kurczaka, a pełnotłuste mleko posiada smak bogatszy niż to odtłuszczone. Nie wszelkie tłuszcze są złe. Niegdysiejsze przekonanie o tym, że najzdrowsza dieta to dieta beztłuszczowa, odeszła już do lamusa. Pod warunkiem, że na dźwięk hasła „tłuszcz nie jest twoim wrogiem” nie nakładasz sobie z uśmiechem na talerz okazałego schabowego w chrupiącej panierce. Dania smażone to bowiem jedni z największych wrogów szczupłej sylwetki i twojego zdrowia.

Bardzo trudno jest wyrzec się smaku aromatycznych potraw smażonych na głębokim tłuszczu – to prawda. Dla wielu z nas gotowane przegrywa ze smażonym już na sam początek. Jednak stawka w tej grze jest bardzo wysoka. Twój obiad całkiem możliwe, że wygrywa smakiem, jednak ty przegrywasz osobiste zdrowie.

Smażenie na tłuszczu rozgrzanym do temperatury od 150 do 250 stopni Celsjusza sprawia szereg trudnych modyfikacji w strukturze produktu, który ląduje na patelni. W większości smażymy mięso, posłużmy się tu więc jego przykładem. W trakcie smażenia z kotleta błyskawicznie wyparowuje woda. W jej miejsce mięso wchłania zatem tłuszcz z naczynia. My zaś w związku z tym co i rusz go dolewamy – w końcu bez tłuszczu danie zacznie się przypalać. Mięso w ten metodę potrafi wchłonąć niemal tyle oleju, jak dużo wynosi początkowa masa kotleta! My sami możemy tego wcale nie zauważyć. Kotlet po zdjęciu z patelni wygląda wszak całkiem niepozornie. Jednak dawka tłuszczu, którą zwiera, to znaczne obciążenie dla wątroby. A przy tym potężny zastrzyk energii, której organizm jednorazowo nie jest w stanie spożytkować. Nadmiar przekształcany jest więc w tkankę tłuszczową, a nam rosną boczki.

Kaloryczność i ciężkostrawność to jedna strona medalu. Jeszcze gorsze jest to, co dzieje się z tłuszczem w trakcie smażenia z punktu widzenia konwersji chemicznych. Prawie każdy tłuszcz odznacza się odmienną temperaturą dymienia (moment, w którym pod wpływem wysokiej temperatury zaczyna się palić). Smażenie na tłuszczu, który ma zbyt niską temperaturę dymienia jest bardzo szkodliwe. W palącym się tłuszczu dochodzi do zmian chemicznych, w wyniku których powstają rakotwórcze substancje. Utlenianie sprawia powstanie wolnych rodników, które łatwo i prędko reagują z

innymi cząsteczkami. Zarówno samych potraw… jak również naszego organizmu, niszcząc poszczególne struktury. Towary utleniania tłuszczu reagują w szczególności z białkami, znacznie obniżając ich wartość biologiczną, strawność , a oprócz tego przyswajalność. W reakcję wchodzą także białko mięsa i cukry z panierki. Widzimy to w postaci złocisto-brązowego koloru kotleta. Związek ten jest w szczególności odporny na działanie soków trawiennych. Długo zalega w przewodzie pokarmowym, a po przeniknięciu do krwiobiegu podrażnia też ściany naczyń krwionośnych.

Smażone potrawy jawią się jako zło wcielone. Czy musimy z nich zupełnie zrezygnować? Głównie powinniśmy je znacznie ograniczyć. Dalszym krokiem jest zmniejszenie ilości wlewanego na patelnię tłuszczu, bądź całkowita jego eliminacja. Z poradą przyjdzie tu taki sprzęt gastronomiczny, jak patelnie teflonowe , a oprócz tego grillowe, parowary i piece konwekcyjno-parowe. Powinieneś też uważać, żeby nie przypalać naszych potraw. Pomoże w tym częste przewracanie produktu. Smażyć trzeba na dobrze rozgrzanym, niemniej jednak nie dymiącym tłuszczu (zbyt zimny błyskawicznie wniknie w głąb potrawy, zbyt gorący – co już powiedzieliśmy – jest rakotwórczy) i to jak najkrócej. Bardzo ważny jest także wybór stosownego tłuszczu. Wysoką temperaturą dymienia charakteryzują się olej kokosowy, ryżowy, rzepakowy, masło klarowane, do krótkiego smażenia także oliwa z oliwek extra virgin. Tłuszcze takie jak olej słonecznikowy, lniany, z orzechów włoskich czy pestek dyni dodawajmy jednakże do dań na zimno, na przykład. sałatek i surówek.